Start · Łechtaczka i Layaspot
Łechtaczka i Layaspot
Stymulacja łechtaczki
Podczas stosunków waginalnych łechtaczka nie jest stymulowana, gdyż penis wchodzi do waginy i nie drażni w tym czasie łechtaczki. Jednak nic straconego! Wynagrodzić to może seks oralny, stymulacja manualna lub wibrator.
Naucz partnera, by zaczynał pieszczoty na zewnątrz łechtaczki i zbliżał się do niej bardzo powoli. Niech zacznie od zbadania językiem wejścia do waginy, a dopiero potem powoli pnie się nim w stronę łechtaczki. Język jest na tyle miękki i wilgotny, że żadne pieszczoty oralne (poza gryzieniem) nie powinny sprawiać kobiecie bólu. Wielu mężczyzn sądzi, że ich misja kończy się w momencie, gdy kobieta osiągnie szczyt. Nie mają biedacy pojęcia (lub nie chcą mieć), że za tym szczytem może kryć się jeszcze kilka następnych. Czas, by zdali sobie z tego sprawę.
Świetnym rozwiązaniem jest korzystanie z wibratora. Najlepiej do zabaw we dwoje na początku zaopatrzyć się w wibrator do stymulacji łechtaczki, np. Layaspot, Siri, Lily lub Nea. Pierwszy z nich jest produktem niemieckiej firmy Fun Factory, wielokrotnie nagradzanej za design i wysoką jakość. Trzy kolejne są dziełem producenta najlepszych zabawek erotycznych na świecie, firmy Lelo.
Łechtaczka wprost szaleje, gdy dotyka ją wibrator Layaspot . Wymienione wibratory sprzedaje sex shop podwiazka.pl i joni.pl. Mają tam najkorzystniejsze ceny na Layaspot i inne produkty Fun Factory i Lelo. Nie tylko Twoja łechtaczka , ale i kieszeń na tych zakupach skorzysta.
Orgazm łechtaczkowy
Dla wielu kobiet bardzo trudne jest szczytowanie równocześnie z partnerem. Wiąże się to z tym, że dla większości kobiet osiągnięcie orgazmu podczas penetracji jest trudne. Sama wagina nie jest specjalnie unerwiona. Dużo zależy od tego, jak współgrają ze sobą ciała kochanków. Nie czuj się winna, jeśli nie udaje ci się finiszować razem z mężczyzną i orgazm osiągasz daje ci tylko łechtaczka. Jeśli bardzo zależy ci na wspólnym osiągnięciu orgazmu, wypróbuj te pozycje, które zagwarantują ci największą możliwą stymulację łechtaczki podczas stosunku. To te, w których jego spojenie łonowe trafiać będzie dokładnie na twój wzgórek łonowy. Wtedy ruchy jego bioder sprawią, że ocierając się spojeniem łonowym, będzie stymulował łechtaczkę. Zacznijcie od pozycji misjonarskiej. Gdy on będzie leżał na tobie, poproś, by podsunął się w górę tak, aby jego pierś znajdowała się na wysokości twojej twarzy. Teraz, zamiast zwyczajowej serii “wejść” i “wyjść”, niech zacznie wykonywać delikatne, kołyszące ruchy, tak by ani na chwile wasze ciała nie traciły kontaktu. Kluczem do rozkoszy jest taki sposób poruszania się, żeby trzon penisa pocierał cały czas okolice clitoris. Zamiast chwilowego kontaktu z główką wchodzącego w ciebie penisa, w tej pozycji twoja łechtaczka może liczyć na permanentną pieszczotę. A to, jeśli tylko wystarczająco podnieciła cię gra wstępna, może doprowadzić cię do orgazmu w trakcie stosunku. I jeszcze jedno – to, jaką wielkość ma twoja łechtaczka, nie ma absolutnie żadnego wpływu na to, jak reaguje na pieszczoty. Innym sposobem osiągnięcia tego samego celu jest miłość w pozycji od tyłu, tzw. kolankowo-łokciowej, w czasie gdy partner pieści łechtaczkę dłonią (lub robisz to własnoręcznie). Doświadczenie orgazmu w tej pozycji może być wyjątkowo silnym przeżyciem.
Niewrażliwa łechtaczka
Wiele kobiet od czasu do czasu ma problemy z osiągnięciem orgazmu poprzez stymulację łechtaczki . Przyczyną może być suchość i duża wrażliwość na dotyk. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest użycie lubrykantu (może to być ślina, lub kupiony w aptece lubrykant na bazie wody). W momencie gdy pieszczoty łechtaczki są zbyt intensywne, nieprzyjemne i sprawiają ci ból, powinnaś stymulować ją w inny sposób np. dwoma palcami – od wejścia do pochwy aż po wzgórek łonowy, lub też pieścić łechtaczkę otwartą dłonią.